Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 462 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Szacowany czas do końca: -
Karol Maliszewski, Zdania na wypadek, I. Góry, gorączka, Rocznik sześćdziesiąty grzebie w papierach
Nie pytaj więcej kim czym → ← Wysiadłem, usiadłem

Spis treści

    1. Przemijanie: 1

    Karol MaliszewskiRocznik sześćdziesiąty grzebie w papierach

    1
    PrzemijanieOtworzyły się szuflady pękły wysłużone plecaki
    ze starego worka na śpiwór (bo spało się gdzie
    bądź) wypadł kłąb włosów dawno pochowanej
    i stos karteluszek zapisanych
    5
    serdecznym pismem z przełomu
    lat siedemdziesiątych osiemdziesiątych
    bez akapitów bez znaków przestankowych
    (bo nie chciało się przestać) by dać sobą
    świadectwo nędzy pielgrzymstwa poniżenia
    10
    Rocznik sześćdziesiąty grzebie w papierach
    uczęszcza do poradni wychowawczo-zawodowej
    dla młodych literatów
    i już nie zaczyna zdania od więc.
    x